Gombrowicz na trawie, słońce na niebie, śpiew ptaków, świeże powietrze i zawsze gotowa do działania klasa 4 R. To przepis na warsztaty refleksji w terenie. Uczniowie zastanawiali się nad tym, kim są, kiedy nikt nie patrzy, czy mogą uciec od narzucanych im ról i jaką cenę płacą za społeczną akceptację. Rozmawialiśmy o autentyczności, zdejmowaliśmy maski, krytycznie patrzyliśmy na instytucję szkoły, a wszystko to, robiliśmy w świetle „Ferdydurke”.



